Mamy przed sobą cały jeden długi dzień w tym pięknym mieście. Jak odpowiednio go spędzić, żeby nie czuć niedosytu?
W moim przypadku swoja podróż zawsze zaczynałam od stacji Paddington (gdyż dojeżdżałam z Reading do Londynu).
 |
| pomnik misia Paddingtona |
Około godziny 10 byliśmy na miejscu w Londynie i pierwsze gdzie prowadziła nas nasza mapa to Hyde park. Największe skupisko zieleni w Londynie, mogę też dodać, że niezależnie od pory roku w tym parku jest przepięknie (oczywiście w lato jest najładniej, ale w zimie też można zobaczyć tam fajne i ciekawe rzeczy). jednak Hyde park służy nam tylko jako pewnego rodzaju odnośnik. Przechodzimy nim do gminy Londynu (London borough) Kensington and Chelsea, przepięknej i najbogatszej dzielnicy Londynu.
 |
| rzeka serpentine dzieląca Hyde Park na dwie części |
Teraz akurat idziemy do dzielnicy Kensington i na ulicy Cromwell Road znajduje się muzeum z "wielkim dinozaurem", mowa tutaj oczywiście o Muzeum Historii Naturalnej. Miejsce same w sobie moim zdaniem fajne do zobaczenia (w okresie letnim trzeba się liczyć z napotkaniem KOLOSALNYCH kolejek).
 |
| Gmachy muzeum historii naturalnej w Londynie |
 |
| wielki szkielet dinozaura w muzeum historii naturalnej |
Tuż obok MHN znajduję się Muzeum Victorii i Alberta i jak najbardziej mogę je polecić osobom, które lubią historię i mają o tym jakieś pojęcie. Panie szczególnie może zainteresować wystawa starszej mody (bo w sumie warto zobaczyć stare wydanie vogue), ale myślę, że panowie też znajdą coś dla siebie. Jednak osobom, które nie lubią muzeów i nie lubią historii to muzeum może wydawać się zwyczajnie nudne i nużące.
Przechodzimy sobie na stacje South Kensington i tam wchodzimy do pociągu oznaczonego linią circle. Przejeżdżamy 3 przystanki i wysiadamy na stacji "Green Park", przechodzimy przez park o nazwie takiej samej jak linia metra i docieramy do królowej. Witają nas mury wielkiego pałacu Buckingham. W okresie letnim pałac można zwiedzić za dodatkową opłatą (sadzę, że minimum 120 złotych). Od kwietnia do lipca codziennie o godzinie 11:30 przed pałacem odbywa się zmiana warty królewskiej.
 |
| stacja South Kensington |
Od pałacu Buckingham przechodzimy przez park świętego Jakuba (St. James Park), przechodząc przez "błękitny mostek", a w okresie letnim przechodząc przez park oglądamy pelikany, pawie i różne ciekawe odmiany ptaków, które nie występują w Polsce.
 |
| widok z blue bridge |
 |
| pałac Buckingham oraz pomnik królowej Wiktorii |
Przejście przez park spacerkiem zajmie nie więcej niż 30 minut (wliczając też czas na fotki) i po tym czasie powinniśmy się znaleźć koło Big Bena i Brytyjskiego parlamentu. Robimy fotkę pod Benkiem i idziemy przez most Westminister Bridge do London Eye. Przed okiem londyńskim znajduje się kilka restauracji w których można się podziwić (na pewno jest McDonald's i słynne Fish and chips - stosunkowo nie drogie, jak na taką lokalizację). Fajną atrakcją jest przejechanie się kołem widokowym, ale są to tez oczywiście dodatkowe opłaty.
Końcówkę dnia można spędzić na spacerze deptakiem za londyńskim okiem lub jeśli mamy do czynienia z porą letnią możemy odpocząć na trawie lub na ławkach.
dajcie znać co sądzicie o wpisie. Maja x
Komentarze
Prześlij komentarz